niedziela, 18 maja 2014

LETNI BALKON I BALKONOWE ZABAWY



Pomału pora by zaplanować swój rajski balkon. Oto nasze propozycje z 2 lat: żółto-czerwony lub żółto-niebieski. Fajnie było wybierać z Miśką roślinki, nieco mniej fajnie bawić się z nią w ogrodnika - bajzel do potęgi, brudne ręce, a co za tym idzie wszystko w koło a po posadzeniu aż 1 roślinki - oznaki znudzenia (za to sianie było dla niej super), ale Miśka była mała, a myślę, że dla starszych to może być fajna zabawa. Jak Misia była mała to tak spędzałyśmy czas:
 http://blogodzieciach.blogspot.com/2012/07/magiczny-ogrod-na-balkonie-w-kazdym.html
W tym roku z kwiatkami na tarasie będzie problem, bo Mały Dziad ma rok i 2 m-ce i nie rozumie mojej potrzeby piękna. Rośliny dla niego nadają się do 2 rzeczy - wyrwać i zjeść, a ziemię w doniczce obowiązkowo trzeba rozrzucić po okolicy.
W tym roku na balkonie rozłożyłam namiot z piłkami, grałyśmy też w gry, w planie mam też układanki na świeżym powietrzu, ale póki co aura nie ta. Marzą mi się już ciepłe wieczory przy świecach i lampkach  solarnych - my dwoje, kieliszek wina, dzieciarnia w łóżkach o 20. Buuuuaaa ha ha - dzieciarnia w łóżkach o 20 - miło jest pomarzyć. Eh życie, życie jest nowelą ... :-)
Ale my dwoje na tarasie o 21.30 to już całkiem realna wizja - zaklinam więc pogodę i pozdrawiam serdecznie z chłodnego deszczowego Poznania.

2 komentarze:

  1. My już drugi rok z rzędu będziemy bawić się z ziołami. Cudownie pachną i są dziecioodporne. Można jeść prosto z krzaka, co Klu mając rok z hakiem dość mocno praktykowała. Oczywiście kwiatki też już będą, o dziwo nawet te z nasion już wykiełkowały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ziółka też mamy ale na parapetach - w zasięgu Małego Dziada by się nie uchowały - Mały Dziad je tornado albo inny orkan jaki ;-)

      Usuń